fbpx
ZDROWE ODŻYWIANIE

Co jeść razem, a co osobno?

Każdy z nas ma ulubione produkty, które lubi ze sobą łączyć. Nasz smak podyktowany jest zarówno tradycją, jak i nowoczesnymi połączeniami w kuchniach świata. Współczesna dietetyka od wielu lat bada, w jaki sposób łączy się produkty.Okazuje się, że nie wszystkie duety nam służą, jednak najwięcej pożytku mamy z tych, które obecne są w tradycyjnej kuchni polskiej. Przedstawiam Wam  spis  popularnych duetów żywieniowych.

Pomidor + ogórek 

Witamina ta chroni nas przed zbyt szybkim starzeniem, uczestniczy w produkcji kolagenu i podnosi odporność. Bogate są w nią m.in. pomidory, natka pietruszki,papryka. Jeśli któryś z tych składników połączysz w sałatce ze świeżym ogórkiem, pozbawisz ją witaminy C. A to za sprawą jednego z enzymów (askorbinowego). Utlenia on tę witaminę,co sprawia,że staje się dla nas bezużyteczna.

Czarna herbata + ciasto drożdżowe 

Tiamina czyli witamina B1,poprawia pamięć,zdolność koncentracji i refleks. Obfitują w nią m.in. produkty zbożowe z pełnego przemiału, wieprzowina, groch, fasola, drożdże, orzechy. Niestety, jeśli którykolwiek z tych produktów (zwłaszcza ciasto drożdżowe, które jest wyjątkowo zasobnym jej źródłem) pobijesz czarną herbatą, pozbawisz go tiaminy. Herbata zawiera bowiem garbniki, które je niszczą.

Wino czerwone + czerwone mięso

Żelazo zapobiega niedokrwistości, zwiększa wydolność organizmu i korzystnie wpływa na naszą kondycję. Bogatym źródłem tego pierwiastka (tzw. żelaza hemowe – dobrze przyswajalnego) jest czerwone mięso, także dziczyzna. Wydaje się, że mięsa i czerwone wino to idealny duet. Tymczasem trunek ten zawiera garbniki, które ograniczają wchłanianie żelaza w przewodzie pokarmowym.

Warzywa krzyżowe + ryby morskie

Tego pierwiastka potrzebuje przed wszystkim tarczyca. Ale jod zwiększa też naszą witalność, poprawia sprawność umysłową, wpływa korzystnie na skórę ,włosy, paznokcie. Dobrym jego źródłem są ryby morskie (np. dorsz łosoś, śledź) Nie należy jednak łączyć ich z warzywami krzyżowymi (np. kalafior, brukselka, kapusta), bo zawierają trilikozdy -substancje, które nie pozwalają tarczycy na wykorzystanie jodu.

Wędlina + żółty ser 

Cynk korzystnie wpływa m.in. na naszą odporność, płodność pamięć oraz wzrok. Sporo tego składnika mineralnego zawierają np. mięso i wędliny (zwłaszcza wołowe i wieprzowe) owoce morza, pestki dyni, orzechy, rośliny strączkowe, kiełki i otręby pszenne. Jeśli jednak dodasz do nich żółty ser ( np. położysz go na kanapkę z wędliną) zawarty w nim fosfor mocno ograniczy wchłanianie cynku.

Ziemniaki + jajka 

Pierwiastek ten warunkuje zdrowe kości i zęby, zapewnia prawidłowe funkcjonowanie mięśni (w tym serca), pomaga w utrzymaniu dobrego ciśnienia. Jego najlepszym źródłem jest nabiał (np. mięso i przetwory mleczne, jajka). Jajek nie powinno się podawać z ziemniakami, ponieważ te ostatnie zawierają szczawiany. Owe substancje hamują przyswajanie wapnia oraz żelaza, czyli cennych składników zawartych w jajach.

Ziele dziurawca + słońce

Napary i leki z dziurawca zwiększają wrażliwość skóry na promienie. Nawet krótkie opalanie się może spowodować poparzenie albo powstanie przebarwień. By do tego nie dopuścić UV i chować się w cieniu albo co najmniej 2 tygodnie przed plażowaniem zakończyć ziołową kuracje. Zasada ta dotyczy tez preparatów z wyciągiem z bergamotki, selera i pietruszki.

Leki + alkohol

Zażywanie leków uspokajanych przed wypiciem lub po wypiciu trunku powoduje spadek koncentracji, senność, a nawet śpiączkę, z kolei leki przeciwalergiczne hamują przetwarzanie alkoholu i wzrost jego stężenia we krwi. Groźne jest tez łączenie niektórych antybiotyków, chemioterapeutyków i leków przeciwbólowych (np. paracetamolem). Może bowiem wywołać spadek ciśnienia krwi (tzw. zapaść), pocenie się, nudności i bóle brzucha.

Otręby pszenne + tabletki antykoncepcyjne 

Duża dawka błonnika zawarta w otrębach czy płatkach owsianych ogranicza wchłanianie leków, w efekcie obniża ich skuteczność. jeśli zatem nie chcesz rezygnować z hormonów ani owsianki, przyjmuj tabletki rano, a otręby czy płatki jedz wieczorem lub na odwrót. Przynajmniej kilku godzinny odstęp zachowaj także miedzy wysokobłonnikowym daniem a lekami antydepresyjnymi i nasercowymi.

Leki + mleko

Wapń zawarty w mleku, a także jogurtach, serach i kefirach tworzy nierozpuszczalne związki ze składnikami występującymi w antybiotykach i preparatach uzupełniających niedobór żelaza. W rezultacie wchłanianie leczniczych substancji spada nawet do zera. By do tego nie dopuścić, trzeba zachować co najmniej dwugodzinna przerw miedz zażyciem leku a zjedzeniem lub wypiciem produktu nabiałowego. Wszelkie zaś farmaceutyki popijać czysta wodą, to w 100 procentach bezpieczne połączenie.

Kminek + kapusta

Nie chodzi tutaj tylko o dobry smak.Kminek zapobiega niemiłym dolegliwościom, które mogą pojawić się po zjedzeniu kapusty: uczuciu napęcznienia, odbijaniu, skurczom żołądka. Przyprawa ta zwiększa wydzielanie żółci i soków żołądkowych, co ułatwia trawienie kapusty. Ponadto działa wiatropędnie, zapobiega więc wzdęciom.

Rolmopsy + ocet

Boisz się zatrucia rybą? Przy rolmopsach ta choroba jest bezpodstawna. Ocet perfekcyjnie konserwuje śledzia. Zmienia pH ryby na tak kwaśne, że drobnoustroje niszczące żywność (bakterie, grzyby, pleśnie) nie mają szans na rozwój. Ponadto ocet sprawia, że tłuszcze śledzie są łatwiejsze do strawienia, a ich mięso i ości stają się kruche.

Zupa szczawiowa + jajko

Szczaw, podobnie jak szpinak i botwina, zawiera kwas szczawiowy, który kradnie z organizmu wapń. Zapobiega temu dodanie do zupy śmietany i jaj. Zawierają wapń. Wiąże on kwas szczawiowy (tworzy z nim nierozpuszczalny związek). Dzięki temu kwas ten nie kradnie wapnia kościom.

Kawa + śmietanka

Tłuszcz ze śmietanki spowalnia wchłania wchłanianie kofeiny. Dzięki temu pobudzające działanie kawy trwa dłużej. Ale ten aromatyczny napój wypłukuje z organizmu magnez i wapń. Śmietanka uzupełnia utratę drugiego minerału.

Mleko + kasza

Każdemu z nas w dzieciństwie podawana do zupy mlecznej nie bez powodu. Są bogatym źródłem białka potrzebnego do budowy organizmu. Dlaczego jednak takie połączenie produktów jest dobre?
Białko z pożywienia rozkładane jest podczas trawienia na małe cegiełki, zwane aminokwasami. Potem organizm składa je na nowo w zależności od swoich potrzeb. Konieczny jest jednak do tego pełen zestaw aminokwasów. Zawierają go produkty zwierzęce, ale roślinnym niektórych takich cegiełek brakuje. Jak wypełnić taką lukę? Łącząc białko roślinne ze zwierzęcym, a zatem np. mleko z produktów zbożowymi.

Marchewka + tłuszcz

Warzywo to zawiera dużo beta-karotenu, który organizm przekształca w witaminę A. Działa ona przeciwnowotworowo, pozwala zachować dobry wzrok i gładką skórę, wzmacnia odporność. Dla przyswojenia sobie beta-karotenu, potrzebny jest jednak tłuszcz, a warzywa i owoce zawierają go mało. Dodawanie do marchewki śmietany albo masła to zatem nie tylko dogadzanie podniebieniu, ale i dobry nawyk żywieniowy! Sosami z tłuszczem należy też polewać inne warzywa bogate w beta-karoten, np. brokuły, sałatę, pomidory.

Kiełbaski + musztarda

To para pojawia się na prawie każdym grillowym party. Co jednak powoduje, że stanowi idealne połączenie? W skład musztardy wchodzi gorczyca, która pobudza wydzielanie kwasów żołądkowych i żółci. Poza tym musztarda ułatwia spalanie tłuszczu, bo przyspiesza przemianę materii o 25 %. Dodatkowo neutralizuje szkodliwe związki powstające w wyniku spalania się kąpiącego na węgle tłuszczu. To popularna przyprawa zawiera izotiocyjany, które działają przeciwnowotworowo.

Sznycel wiedeński + cytryna

W parze są znakomitym źródłem żelaza. Najzasobniejsze w nie jest właśnie czerwone mięso. Zawiera ono żelazo hemowe, które organizm lepiej przyswaja niż niehemowe pochodzące z roślin. Wchłanianie tego minerału, niezależnie od jego źródła, zwiększa witamina C.Stąd dobrym połączeniem jest nie tylko sznycel cielęcy z cytryną,ale też bitki wołowe z kwaszoną kapustą, kaczka z żurawiną, a także sałatki warzywne z sosem winegret.

Popcorn + cola

Badania dowiodły, że zbyt częste picie coli obniża poziom potasu, co negatywnie wpływa na serce (nieregularne bicie) i mięśnie (skurcze). Natomiast popcorn niweluje skutki działania tego napoju. Zawiera sporo potasu, więc uzupełnia jego niedobór w organizmie.

Katarzyna Świderek

Cześć! Jestem Kasia i jestem dietetykiem.Ciesze się, że trafiłeś na mojego bloga.Czytając moje wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *